to za mało!


Fotografia potrafi uwiecznić chwilę zanim ta przeminie bezpowrotnie.
poniedziałek, 21 lutego 2011
Bo łóżeczko...
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
piątek, 18 lutego 2011
Różne smaki,
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
czwartek, 17 lutego 2011
Chce oglądać...
swoje nogi... czyli pierwsze przymiarki czy TO też da sie polizać ;)
Ojej, to naprawdę moje stopy?! ;-)
Ojej, to naprawdę moje stopy?! ;-)
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
poniedziałek, 14 lutego 2011
Kolorowo mi... czasami
Ponieważ rosnę i rozwijam się w tempie błyskawicy, zaczyna mnie interesować prawie wszystko naokoło, więc rodzice sukcesywnie powiększają moją przestrzeń życiową. Parę dni temu tatuś podarował mi "podłogowy alfabet". Choć nie znam jeszcze literek nie przeszkadza mi to wykorzystywać podarunek jako doskonałe miejsce do zabawy, a także do robienia przewrotów na brzuszek, które niedawno opanowałam do perfekcji.
Czasem jednak i nad moim kolorowym światem pojawiają się czarne chmury....
z którymi póki co nie potrafię sobie poradzić... i wybucham gromkim płaczem... :(
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
poniedziałek, 7 lutego 2011
Pink!
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
Subskrybuj:
Posty (Atom)