I w końcu doczekałyśmy się jakiś ludzkich temperatur i prawdziwego słońca, szkoda tylko, że trwało to zaledwie dwa dni, tak czy siak postanowiłyśmy nie próżnować i udało nam się ustrzelić klika pierwszych i prawie wiosennych kadrów.


Fotografia potrafi uwiecznić chwilę zanim ta przeminie bezpowrotnie.
poniedziałek, 19 marca 2012
Wiosna, ach to Ty?
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
niedziela, 11 marca 2012
Czekając na lepszą pogodę...
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Na zimowo
No i doczekałyśmy się też prawdziwej zimy, pierwszej nadiowo_prawie_świadomej" zimy, ze śniegiem i mrozem szczypiącym w policzki i odmrażającym końcówki palców robiącym zdjęcia;-) Kurcze lato... nadjedz czym prędzej! ;-)
-
Fotografia rodzinna | Marta Lipińska -
Subskrybuj:
Posty (Atom)








